Działaj jak Społecznik

społecznicy podczas gali

Ponad pół tysiąca zrealizowanych inicjatyw społecznych w całym województwie – Program Społecznik okazał się wielkim sukcesem ubiegłego roku. Teraz wraca ze zdwojoną siłą, czyli dwoma filarami wsparcia i podwójną kwotą środków.  

Podobnie jak w ubiegłym roku Województwo Zachodniopomorskie finansuje realizację oddolnych inicjatyw społecznych. Społecznicy wnioskowali o mikrodotację w wysokości do 3 tys. zł. To tzw. pierwszy filar, w ramach którego do wykorzystania jest w sumie 1,5 mln zł, co powinno wystarczyć na organizację minimum 500 wydarzeń.

Teresa Kalina, przewodnicząca Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego: Wspieranie inicjatyw obywatelskich jest nie tylko naszą samorządową odpowiedzialnością, ale i koniecznością. O potrzebie takiej inicjatywy świadczy ogromne zainteresowanie Programem Społecznik. Staraliśmy się uprościć procedurę konkursową tak, aby o dofinansowanie mogły ubiegać się podmioty nieposiadające doświadczenia aplikacyjnego, by nie wykluczać ich z Programu. Zaletą jest też to, że Program Społecznik obejmuje całe województwo, a nie tylko duże miasta jak Szczecin czy Koszalin.

Nowością jest drugi filar – również o łącznej kwocie 1,5 mln zł – skierowany na większe i bardziej kosztowne inicjatywy. Można otrzymać dofinansowanie do kwoty 10 tys. zł. Warunkiem było nie tylko złożenie wniosku, ale również przekonanie do swojego pomysłu mieszkańców. To oni w internetowym głosowaniu decydowali, które inicjatywy warte są poparcia. Kolejna nowość dotyczy naboru wniosków przy wykorzystaniu generatora Witkac.pl. Ułatwił on i usprawnił proces aplikowania.

Swoje pomysły – podobnie jak w pierwszej edycji Programu Społecznik – mogą realizować także grupy nieformalne, nieposiadające osobowości prawnej. Musiały tylko znaleźć organizację pozarządową, która została ich opiekunem. Jedynym stawianym tu wymogiem był wkład osobowy lub finansowy w wysokości minimum 10% wartości grantu.

Olgierd Kustosz, radny Województwa Zachodniopomorskiego: Program Społecznik to doskonały przykład wspierania i aktywizowania lokalnych społeczności. Jako mieszkaniec powiatu Pyrzyckiego gratuluję stowarzyszeniom, które w połowie czerwca tego roku podpisały umowy gwarantujące przekazanie dotacji dla inicjatyw obywatelskich. Dzięki nim w Brzezinie powstanie plac zabaw „Wesoła Kraina", a w Lipianach odbędzie się „XIII Zlot Historycznych Pojazdów Militarnych”. Od 6 do 20 lipca będzie można głosować na kolejne inicjatywy (II nabór) na stronie internetowej www.pomorzezachodnie.wybiera.pl. Mieszkańcy Pomorza Zachodniego – do dzieła, wspierajcie lokalne projekty!

Razem na grzyby 

Taka nieformalna grupa zawiązała się w ubiegłym roku w Nowym Chrapowie. Piotr Wilczyński, Adela Pawlik i Karolina Kulczyk wraz z Ochotniczą Strażą Pożarną w Parsowie za środki projektowe zorganizowali przejazd i poczęstunek dla uczestników wyprawy do lasu w ramach projektu „Pokoleniowe integrowanie przez grzybobranie”. Doświadczeni grzybiarze dzielili się z początkującymi zbieraczami swoją wiedzą na temat poruszania się po lesie oraz grzybów, a także zdradzali swoje patenty na to, gdzie i jak je zbierać.

na zdjęciu: na pierwszym planie kobieta i mężczyzna z koszami pełnymi grzybów

Grzybobranie w gminie Bielice było jedną z 515 inicjatyw wspartych w 2017 r. W sumie społecznicy zgłosili 1152 projekty skierowane do wszystkich grup wiekowych, środowiskowych i dotyczące najróżniejszych tematów i problemów. Ta różnorodność i chęć do działania były największym pozytywnym zaskoczeniem pierwszej edycji Programu. To pokazuje, jak wielu jest w regionie społecznych liderów, którzy mają pomysły i widzą sens w działaniu u podstaw.

– Myślę, że społecznicy są ważni nie tylko dla naszego regionu, ale dla całego kraju. Niestety, w ostatnim czasie cierpimy na ich deficyt. Podczas spotkań w ramach Programu Społecznik, organizowanych we wszystkich powiatach naszego województwa, podkreślam, jak bardzo rozwinął się nasz kraj. Mamy nowe drogi, powstało wiele nowych firm, wybudowaliśmy nowe osiedla. Mimo to mury, jakie między sobą stawiamy, zamiast być coraz niższe, są coraz wyższe. Ludzie odgradzają się od siebie. I tu pojawia się potrzeba działań społeczników. To właśnie oni wyciągają innych z domów, integrują i uczą, jak dbać o relacje międzyludzkie. A są one niezwykle istotne, bo decydują o tym, jak nam się żyje w danym miejscu. A ja chcę, żeby Pomorze Zachodnie było miejscem, gdzie żyje się dobrze – podkreśla marszałek Olgierd Geblewicz.

HALO – jesteśmy tacy sami 

Ludzi łączy nie tylko (wspólne) miejsce zamieszkania – często powodem zbliżenia jest problem, z którym się borykają. Tak jest w przypadku adresatów działań szczecińskiej Fundacji Wspierania Mowy i Komunikacji HALO. Osoby jąkające się, cierpiące na mutyzm wybiórczy czy chorobliwie nieśmiałe otrzymują tu pomoc i zrozumienie. Fundacja prowadzi zajęcia rozwojowo-komunikacyjne oraz grupy wsparcia dla dzieci, ich rodziców oraz dorosłych. Na swoje działania aktywnie pozyskuje środki, dlatego bez wahania wystartowała w zeszłorocznej edycji Programu. Za uzyskane wsparcie udało się zorganizować wydarzenie pod nazwą „HALO. Oswajamy poezją”. 27 października 2017 r. w szczecińskiej kawiarni Między Wierszami osoby z zaburzeniami w komunikacji czytały poezję – własną lub ulubionych poetów: Brzechwy, Miłosza, Fredry. – Chcieliśmy oswoić swoją nieśmiałość. Pokazać, że jesteśmy tacy jak inni. Projekt nazwaliśmy „Oswajamy poezją”, bo oswajaliśmy nie tylko siebie i nasz lęk, ale również naszych gości, widzów z nami – mówi Agnieszka Tomaszewska z Fundacji HALO. Spotkanie miało walor integracyjny i terapeutyczny. Osoby w różnym wieku, w tym również dzieci, mogły wystąpić przed publicznością z mikrofonem w ręku. – Jeśli ktoś nie może lub boi się mówić, kieruje nim paraliżujący lęk, to nie znaczy, że nie chce być częścią szerszej społeczności. Często bywa z tego powodu wykluczany, poddaje się i spełnia tylko w domowym zaciszu – dodaje Agnieszka Tomaszewska.

na zdjęciu: kolaż zdjęć przedstawiający osoby z zaburzeniami mowy czytające poezję w szczecińskiej kawiarni Między Wierszami

Fundacja wydrukowała również broszury promujące wydarzenie, a przy okazji informujące o tym, jak o problemie jąkania rozmawiać w szkole. Bo problemy z komunikacją dotykają 4% dzieci w wieku szkolnym. Kupiła też rejestrator mowy, który pomógł uczestnikom w przygotowaniach i próbach do występu. Obecnie służy on do terapii podopiecznych. Kawiarnia Między Wierszami udostępniła swoją salę za darmo, a wszyscy zaangażowani w zorganizowanie wieczorku poetyckiego pracowali bezinteresownie – na takiej dobrowolnej aktywności opierają się właśnie projekty Programu Społecznik. 

Pan Samochodzik… na rowerze 

Program zaowocował nie tylko wieloma nowymi inicjatywami, ale wsparł i te, które odbywają się od lat. Takie jak np. rajd „Rowerem na szlaku Pana Samochodzika”. Inspiracją do organizowania go była „Księga Strachów”, powieść Zbigniewa Nienackiego z serii o Panu Samochodziku, której akcja dzieje się na Pomorzu Zachodnim. Uczestnicy krajoznawczej wycieczki jadą śladem głównego bohatera Pana Samochodzika, tyle że na dwóch kółkach. Trasa rajdu obejmuje miejsca opisane w książce i podczas rajdu prowadzi przez Gądno, Bielin, Macierz, Moryń, Przyjezierze, kończąc się w Dolsku. To ponad 17 kilometrów.

na zdjęciu: uczestnicy krajoznawczej wycieczki jadą śladem głównego bohatera Pana Samochodzika

W ubiegłorocznej edycji rajdu padł rekord – wzięło w nim udział ponad 100 uczestników. – To aktywna forma wypoczynku, impreza dla osób w różnym wieku, głównie rodzin, nie tylko miłośników książek Nienackiego, ale też dwóch kółek. Podczas rajdu mamy gry terenowe, zabawy, układanie puzzli – mówi Katarzyna Kupczyk ze Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi Gądno. Główną nagrodę (rower), a także pamiątkowe medale i poczęstunek dla wszystkich rowerzystów zakupiono ze środków Programu Społecznik oraz Gminy Moryń. 

Najlepsi z najlepszych 

Na uroczystej gali wieńczącej pierwszą edycję Programu Społecznik postanowiono nagrodzić najciekawsze inicjatywy z pięciu subregionów. W pierwszym z nich, obejmującym Szczecin i powiat policki, za najlepszy uznano projekt „Nikt nie jest nielegalny” Stowarzyszenia Refugees Szczecin. Były to warsztaty dla nauczycieli i młodzieży licealnej dotyczące tematu migracji, jej przyczyn i mechanizmów prowadzących do społecznego wykluczenia. Wśród społeczników realizujących projekty na terenie Świnoujścia i w powiatach goleniowskim, gryfickim, kamieńskim oraz łobeskim nagrodę przyznano Stowarzyszeniu na rzecz Edukacji „Tradycja”, które zorganizowało „Hydrozagadkę w szuwarach”, czyli rajd kajakowo-pieszy na orientację. Z obszaru powiatów białogardzkiego, choszczeńskiego, drawskiego, kołobrzeskiego, świdwińskiego i wałeckiego najlepszą inicjatywą okazała się „Ulica jak malowana” Stowarzyszenia To Tu – Akademia Twórczych Umiejętności w Czaplinku. Dzięki wsparciu powstał m.in. mural, ogrodzono lokalny skwer i przygotowano wystawę. W subregionie obejmującym Koszalin oraz powiaty koszaliński, sławieński i szczecinecki na szczególne uznanie zasłużyły warsztaty przygotowane przez Darłowskie Centrum Wolontariatu. Stworzone podczas nich przytulanki „Ośmiorniczki” trafiły do wcześniaków ze szpitalnych oddziałów, by zaspokoić naturalną u maluchów potrzebę chwytania za pępowinę. „Rodzinny piknik lotniczy” Stowarzyszenia Lotniczego STRATUS Chojna to najwyżej oceniona inicjatywa w subregionie obejmującym powiaty gryfiński, myśliborski, pyrzycki i stargardzki. Wszyscy nagrodzeni otrzymali czeki o wartości 3 tys. zł oraz karnety na wydarzenia kulturalne.

Zeszłoroczna pilotażowa edycja Programu Społecznik przerosła oczekiwania – skalą działań, pomysłowością i wszechstronnością wydarzeń. Dlatego, by nadać większą rangę tegorocznej edycji, na galę inaugurującą zaproszono specjalnego gościa – Jerzego Owsiaka. Twórca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie krył uznania dla społeczników z Pomorza Zachodniego. Jak powiedział: – Ludzie chcą być ze sobą i nie chodzi o pieniądze. To niesamowita okazja do nauki obywatelskości i poczucia odpowiedzialności za przyjaciół, sąsiadów, bliskich, ale i wiele anonimowych osób.

Monika Wierżyńska